poniedziałek, 7 listopada 2011



Powoli zaopatruję się w cieplejsze rzeczy. Niedawno kupiłam dwie sukienki- grubszą, o warkoczowym splocie w H&M i bardziej elegancką w pepitkę w New Yorkerze.


H&M



New Yorker


Wątpliwej jakości zdjęcie z przymierzalni- chciałam, żebyście zobaczyły jak prezentuje się "na człowieku" ;)



W H&M kupiłam również cieplutkie wełniane skarpety-zakolanówki^^



I szorty z grubszego materiału. Mają wyższy stan-tak jak lubię. Będą idealnym towarzystwem dla grubych rajstop i legwarmersów :)
(Wybaczcie te zagniecenia- zdjęcie zrobiłam od razu po wyjęciu ich z reklamówki)

9 komentarzy:

  1. Fantastyczne sukienki:)
    Przydałyby mi się takie, jaka jest ich cena?

    OdpowiedzUsuń
  2. Obie sukienki super, a i skarpetki z pewnością się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka jest śliczna, New Yorker czasami pozytywnie zaskakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne sukienki!!! Z chęcią bym je przygarnęła :)
    Udane zakupy!!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne spodenki i skarpety :)

    OdpowiedzUsuń